piątek, 21 kwietnia 2017

Jak wygląda mój list z prośbą o autografy?

Hejka Kochani!
Przeglądając różnego rodzaju grupy skokowe, czy dostając od was wiadomości, stwierdziłam, że jest potrzeba zrobienia właśnie takiego postu. Mam nadzieję, że zbiorę tutaj większość informacji dotyczących pisania i wysyłania listów do skoczków oraz do sponsorów. Podzielę te informacje na polskie i zagraniczne listy.

Listy do Polski: 
W swojej "karierze" zbieracza wysłałam mnóstwo listów do polskich zawodników. Nie dostałam odpowiedzi chyba tylko na dwa, więc jest całkiem dobrze. Po pierwsze - list. Pisząc do zawodnika zwracam się bezpośrednio do niego, w nadziei, że jeśli to nie jego prywatny adres to list zostanie mu przekazany. Zazwyczaj na początku piszę kilka słów o sobie, następnie coś co chcę przekazać danemu skoczkowi. To sprawa naprawdę prywatna, bo każdy z nas ceni ich za coś innego, więc moim zdaniem ta część powinna być indywidualna. Na koniec proszę o kartę z autografem, bądź podpis na zdjęciu, które czasami także dorzucam. Wiadomo.. czasami rozpisuję się bardziej, czasami mniej, ale w każdy list wkładam całe swoje serce.
Na większej kopercie (nie jestem pewna, jak się ona nazywa, ale ma wymiary 16,2x23 cm) piszę swój adres oraz przyklejam znaczek. Obecnie za priorytet płacimy 3,20 natomiast zwykły kosztuje 2,60 zł. Wszystko, to znaczy kopertę zwrotną złożoną na pół oraz list i ewentualnie zdjęcie, wkładam do mniejszej koperty (17,2x12,5 cm). Piszę na niej adres skoczka i przyklejam znaczek. Tak więc wysyłając list do Polski potrzebujemy dwóch znaczków. Warto również napisać z tyłu bądź w lewym górnym rogu swój adres. Miałam raz sytuację, że list mi wrócił, więc dzięki temu nie został zagubiony.
Pisząc do sponsorów sprawa wygląda podobnie. Jedyna różnica jest taka, że nie zwracam się bezpośrednio do skoczka oraz zaznaczam, czyje autografy by mnie najbardziej interesowały.


Listy za granicę: 
Tutaj sprawa z listem wygląda podobnie, Jedyną różnicą jest oczywiście język w jakim piszę. Zawsze wybieram angielski, bo nie czuję się na tyle dobrze w innych językach, by móc napisać list. Na kopercie zwrotnej oczywiście piszę swój adres i jedyna różnica jest taka, że nie przyklejam żadnego znaczka. Polskie znaczki za granicą nie mają żadnej wartości, więc na nic by się to skoczkowi nie przydało. Potrzebny jest za to kupon IRC. To międzynarodowy kupon na odpowiedź. Można go nabyć na poczcie w cenie 6 zł. Skoczek, otrzymując go razem z prośbą, wymienia na znaczek, który będzie potrzebny, aby mógł odpisać nam na list. Wkładam go do mniejszej koperty razem z listem i kopertą na odpowiedź. Piszę adres skoczka, przyklejam znaczek za 6 zł (zagraniczny priorytetowy, zwykły kosztuje 5 zł) oraz dopisuję swój adres.
Obecnie trwają spory, gdzie potrzeba kupon, a gdzie nie. Niektórzy skoczkowie czy sponsorzy na swoich stronach lub w wiadomościach proszą o dołączenie kuponu. Jeżeli nie ma takiej informacji, ja zazwyczaj sama od siebie dołączam.
Teraz pokażę Wam, jak wygląda wyżej wspomniany kupon.





Długość oczekiwania na odpowiedź to również sprawa indywidualna. Jest to uzależnione przede wszystkim od czasu w jakim wysyłamy list. Jeżeli jest to środek sezonu czy też z innych źródeł wiemy, że skoczek akurat nie jest do naszej dyspozycji, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Sprawa jest chyba prostsza, gdy odsyłaniem autografów zajmuje się menadżer lub ktoś z rodziny skoczka. Również szybszej odpowiedzi możemy się spodziewać w przypadku pisania do sponsorów. 

Muszę również wspomnieć, że nigdy nie wysłałam paczki do skoczków, więc nie wiem jak sprawa się ma z czymś większym. Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach, na wszystko bardzo chętnie odpowiem. 
Zapraszam was również do zaktualizowanej zakładki wymiana. 
Widzimy się w kolejnym poście! 
Pozdrawiam :) 

10 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny wpis.Ja właśnie wczoraj wysłałam swoje pierwsze prośby do zagranicznych skoczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za szybkie odpowiedzi :)

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że dzięki temu w końcu zrobi się nieco porządku na tych grupach ;) Świetnie wszystko opisałaś-jasno i konkretnie. Zapraszam na nowy post: http://autografyzuzy.blogspot.com/2017/04/15-michael-hayboeck.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak wysyłamy za granicę list priorytetowy to musimy go rejestrować?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny wpis :)
    http://autografymartynyautografy.blogspot.com/2017/04/to-swietny-sport-gdzie-mozesz-latac.html

    OdpowiedzUsuń