wtorek, 21 marca 2017

Szwajcarscy skoczkowie specjalnie dla Angeliki - autografy.

Hej Kochani!
Jak u Was? Pogoda dopisuje? Czujecie wiosnę? W końcu dziś jej pierwszy dzień! Bilety na LGP zamówione? Jeśli tak, to pochwalcie się sektorami. Ja w tym roku będę całe trzy dni na A8, wraz z moją przyjaciółką :)
Dzisiejszy wpis będzie wyjątkowy. Będzie łączył blog, skoki i przyjaźń. Otóż dokładnie dziś moja najlepsza przyjaciółka Angelika obchodzi swoje 22. urodziny! Z tej okazji postanowiłam zrobić wpis o Szwajcarach, których ona bardzo, bardzo lubi. Zresztą ja też :)
To właśnie od jednego skoczka ze Szwajcarii zaczęła się nasza znajomość, więc.. mam swego rodzaju również sentyment do tej nacji :)
Na początek życzenia!

Słoneczko moje! Składałam Ci już życzenia przynajmniej trzy razy dzisiejszego dnia, ale na tym jeszcze nie koniec! Z okazji urodzin życzę Ci wszystkiego, co najlepsze! Dużo zdrowia, bo to najważniejsze. Dużo cierpliwości, żebyś dalej ze mną wytrzymywała, bo to czasami łatwe nie jest, wiem o tym. Dużo miłości, szczęścia i spełnienia marzeń. Szczególnie tych najskrytszych :) 

A teraz już przechodzę do prezentacji autografów szwajcarskiej drużyny, jakie posiadam.




Na początek.. Pascal Kӓlin. Jest to ulubiony szwajcarski skoczek Angeliki. O ile się nie mylę. Ale mam nadzieję, że się nie mylę i trochę znam swoją przyjaciółkę :D
Kartę Pascala mam właśnie od Angeliki. Dostałam ją od niej na swoje urodziny w listopadzie zeszłego roku.







Kartę Luci Egloffa otrzymałam dziś. List do tego skoczka wysłałam 9 lutego, więc czekałam prawie półtora miesiąca. Ale warto było! Luca podpisał mi również nasze wspólne zdjęcie i dorzucił od siebie plastron :) 






Jeszcze jedna karta tego zawodnika. Tą otrzymałam podczas LGP w Wiśle. Wydaje mi się, że w 2015 roku. 







Kartą Simona (niestety bez podpisu, ale może kiedyś się na niej pojawi) obdarowała mnie koleżanka Julia, którą serdecznie pozdrawiam! 






Posiadam również jeszcze kilka podpisów chłopaków na kartkach, z różnych zawodów. 



Gregor Deschwanden - jego podpis pochodzi z FIS Cup w Zakopanem z tego roku. Było jakieś -30 stopni mrozu, ale nie przeszkodziło mi to w zdobyciu kilku autografów :)




Podpis Killiana Peiera również pochodzi z FIS Cup w Zakopanem, niestety jest bez dedykacji, ale nie myślałam o tym, gdy byłam już cała przemarznięta :) 




Gabriel Karlen - jego podpis otrzymałam wcale nie na skoczni, a na jednej z zakopiańskich ulic, gdzie podziwiałam wraz z mamą pamiątki. Gabi zmierzał na skocznię, więc na chwilkę go zatrzymałam i poprosiłam o autografy dla siebie i dla Angeliki. Było to podczas niedawnego Pucharu Kontynentalnego w Zakopanem. 





Posiadam także dwa podpisy Luci. Pierwszy również z Pucharu Kontynentalnego, a drugi z LGP 2016 w Wiśle :) 




Kochani, to chyba byłoby na tyle na dzisiaj. Kolejny wpis pojawi się pewnie za jakiś tydzień, po zakończeniu sezonu. Jeszcze do mnie nie dociera, że to już ostatni weekend ze skokami. Ale osobiście bardzo lubię Planicę. Piękne słońce (no.. zazwyczaj xd), kończący się sezon.. wtedy już na sto procent czuję wiosnę. I oczywiście odliczam dni do letnich zawodów!
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Angeliki! ;**
Pozdrawiam :)

16 komentarzy:

  1. SŁONECZKO TY MOJE! ♥ Dziękuję po raz... trzeci? ;*
    Jesteś najcudowniejszą osobą na świecie, wiesz? ;* I dziękuję za cudowny prezent, naprawdę mi się spodobał! Może czasami ciężko z Tobą wytrzymać, ale jesteś najlepszym co mnie spotkało ♥
    Do zobaczenia w lipcu! :D ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuj ;*
      Miałam nadzieję, że prezent się spodoba!
      Wrzuciłabym tutaj zdjęcie tego prezentu, który Ci wysłałam, ale no.. chyba chcemy być oryginale w Wiśle, prawda? :D
      Do zobaczenia Słońce moje ;**

      Usuń
  2. Gratulacje, bardzo sympatyczny post i zacna kolekcja ;) też lubię szwajcarów

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa jak będzie wyglądała motoryzacja za 30-40 lat. Już przed 2000 rokiem wróżyło się teorie na temat bezobsługowych samochodów, poruszających się z punktu A do punktu B bez udziału kierowcy :-) Miało się to nijak do rzeczywistosci. Dzisiaj oprócz designu producenty prześcigają się w coraz mniejszym "teoretycznym" spalaniu auta, oraz w maksymalizacji różnych niepotrzebnych systemów przez które bardzo często trzeba odwiedzać autoryzowane serwisy. Moim zdaniem motoryzacja zmierza trochę nie tą drogą którą naprawdę powinna... Wyniki spalania często fałszowane itp. :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zacna kolekcja podpisów, sama muszę moją powiększyć o większą ilość podpisów Szwajcarów ;D
    Pogoda niestety wstrętna chwilowo, na LGP będę na A3 i A8, więc do zobaczenia :) Sama nie mogę uwierzyć, że to już koniec ;/ A konkursy w Planicy uwielbiam, liczę ,że za rok uda mi się tam wybrać :)
    Zapraszam na nowy post: http://autografyzuzy.blogspot.com/2017/03/10-thomas-hofer-plastron.html ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zobaczenia :)
      Również planuję pojawić się w Planicy za rok, ale.. zobaczymy :)

      Usuń
    2. Oby nam się udało ;3 :)

      Usuń
  5. Szwajcarzy! Też ich uwielbiam! :) Jednak na razie nie posiadam autografu żadnego z nich w swojej kolekcji ( chyba muszę to jak najszybciej nadrobić), za to Twoja prezentuje się wspaniale! Mam nadzieję, że miło spędzicie wspólnie czas w Wiśle <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! Bardzo ładna koelcja Szwajcarów. Dodasz mojego bloga do ulubionych? whatsimongets.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. proszę o zmiane nazwy w linkach http://kasiasielowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wszystkich podpisów! Ja niestety w mojej kolekcji nie mam ani jednego autografu od szwajcarskiego skoczka/skoczków ale nie nie poddaje :)
    Zapraszam na Podsumowanie sezonu i konkurs :)
    https://dreamerworldfototravel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń