piątek, 18 listopada 2016

Kalendarz Pucharu Świata 2016/2017

Hejka Kochani! :)
Do rozpoczęcia sezonu pozostał już tylko tydzień! Kto się nie może doczekać?
Ja bardzo! Dlatego dziś przychodzę do was z kalendarzem. Jasne, że można go znaleźć na prawie każdym skokowym portalu, ale postanowiłam również napisać słówko o niektórych konkursach.

25-26 listopada 2016 - Kuusamo - wiadomo inauguracja sezonu, ale to konkursy, których najbardziej się obawiam. Dlaczego? No chyba każdy wie, że tam z pogodą różnie bywa. Ale bądźmy dobrej myśli, że w tym roku wszystko pójdzie zgodnie z planem :)

3-4 grudnia 2016 - Klingenthal

10-11 grudnia 2016 - Lillehammer - to moja druga ulubiona skandynawska skocznia, zaraz po Oslo, więc cieszę się, że akurat tam zostały przeniesione zawody z Niżnego Tagiłu (jak to odmienić? xd).

17-18 grudnia 2016 - Engelberg - lubię te zawody. Czuć już taką świąteczną atmosferę :)

30 grudnia 2016 - Oberstdorf

1 stycznia 2017 - Garmisch-Partenkirchen

4 stycznia 2017 - Innsbruck - to moje ulubione zawody Turnieju Czterech Skoczni. Kocham Austrię, kocham Innsbruck, więc nic dziwnego, że nie mogę się doczekać. Ten dzień wypada zazwyczaj w tygodniu, więc czasami odpuszczałam sobie szkołę, żeby móc je oglądać :)

6 stycznia - Bischofshofen 

14-15 stycznia 2017 - Wisła - na te zawody również czekam z niecierpliwością. W tym roku pierwszy raz wybieram się do Wisły na PŚ. Byłam latem, ale zimą - nigdy. Mam nadzieję, że atmosfera jest równie niesamowita :)

21-22 stycznia 2017 - Zakopane - tych konkursów także nie mogę się doczekać! To już raczej tradycja, że jestem w Zakopanem i w tym roku również się tam pojawię.

28-29 stycznia 2017 - Willingen 

4-5 lutego 2017 - Oberstdorf 

11-12 lutego 2017 - Sapporo 

15-16 lutego 2017 - Pjongczang 

11-12 marca 2017 - Oslo 

14 marca 2017 - Lillehammer 

16 marca 2017 - Trondheim 

18-19 marca 2017 - Vikersund 

24-26 marca 2017 - Planica 

W tym sezonie czekają nas jeszcze Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Lahti w dniach 22 lutego - 5 marca.


Jestem okropnie ciekawa niektórych skoczków. Wiadomo.. będę mocno trzymać kciuki za Polaków, ale jestem również ciekawa jak poradzą sobie inni, którzy latem spisywali się całkiem nieźle.
Tak, jak wspomniałam wcześniej, będę na zawodach w Wiśle, w Zakopanem, ale to nie koniec moich skokowych wyjazdów. Planuję również pojawić się na zawodach FIS Cup w Zakopanem, który odbędą się 7 i 8 stycznia oraz.. jak możliwości pozwolą 11 i 12 marca na Pucharze Kontynentalnym również w Zakopanem :)

To by było na tyle w dzisiejszym wpisie. Kolejny pewnie będzie dotyczył już pierwszych zawodów w Kuusamo.
Pozdrawiam Justynę i Ewelinę - pamiętajcie dziewczyny, że liczę na was tej zimy! :D
Aa! I pozdrawiam Klarę, bo.. na Ciebie też liczę Kochana internetowo :D
Trzymajcie się Kochani! :)

16 komentarzy:

  1. Również jestem ciekawa postawy wielu - szczególnie młodych skoczków, zobaczymy co zima przyniesie ;)
    A co do wyjazdów, oczywiście również planuje być na wszystkich tych polskich zawodach, więc możesz na mnie liczyć tak jak napisałaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już odliczam niecierpliwie godziny do najbliższego czwartku i pierwszych kwalifikacji. Jestem strasznie ciekawa, jaka będzie ta zima :)
    I dziękuję za pozdrowienia! Oczywiście, że możesz na mnie liczyć. Pamiętaj, że przy tych wyjazdach będę z tobą chociaż myślami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Ty zawsze przy każdym wyjeździe wspierasz mnie duchowo i to się liczy! :D

      Usuń
  3. Aż nie mogę uwierzyć w to, że w nagłówku nie ma Gregora ;D
    Super notka! :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma Gregora, bo całe to tło jest dość niewymiarowe i naprawdę namęczyłam się, żeby jakoś to zrobić z sensem..
      Ale Gregor jest na kalendarzu! :D

      Usuń
    2. Wiem widziałam :P

      Ważne, że jest... Morgi! <3
      I Michi! *_* i Stefcio! ;*

      Usuń
  4. Hello kochana, zapedzam się także i tutaj :)
    Ja też nie mogę sie doczekać startu... Jaaa te emocje i walka - zawsze wszystko co towarzyszyło mi minione lata. W sumie stracilam rachubę który to mój sezon!:D co do kalendarza... Też mam swoje ulubione zawody - Innsbruck jest wśród nich, Oczywiście zawody w Polsce i hmm czyżby mamuty? Oj tak!:) nie lubie za bardzo skoczni w Lahti... Nie wiem czemu ale nie przekonują mnie te krotkie skocznie - chodź pamiętamy sukcesy Adasia na niej to mimo wszystko jej nie lubie :D
    Nagłówek super super super Zreszta jak kalendarz... Przestane cie lubić utalentowana bestyjko! :)
    Całuski ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też nie lubię Lahti.. zbyt krótko leci xD
      Wcale nie utalentowana.. dopiero się uczę :)

      Usuń
    2. Tak tak wszystko wina tych krótkich skoków! :D i sama miejscowość nawet nawet ale skocznie o nieeee, po usłyszeniu że będą tam MŚ złapałam się tylko za głowę i komentarz: ale nudaaa... Że też Zakopane nie ma Mś:( chyba będę ubolewać że tak nas olewaja...
      A co do kwesti twego zdolniactwa - cóż każdy kiedyś zaczynał :) ważny jest efekt, a wierz mi - jest :) jak jestem artystką zawsze wyczuje talenty :D

      Usuń
  5. Szkoda,ale w tym roku nie pojadę do Zakopenego :(( A tak bardzo bym chciała :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, też wybieram się i do Wisły i, tradycyjnie, do Zakopanego :)
    W Wiśle zimą byłam już 3 razy, jest świetnie, ale do Zakopanego pod względem atmosfery trochę brakuje! :)

    Też obawiałam się Kuusamo, ale jak na razie idzie nieźle w kwestii pogody. Trzymam kciuki też za jutro!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem ciekawa tego sezonu zobaczymy co to będzie?
    W wolnym czasie zapraszam do mnie choć to dopiero początek
    http://skok2001.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń