poniedziałek, 24 października 2016

Autografy - Thomas Diethart

Hejka Kochani! :) 
Ostatnio odzywałam się do was tydzień temu i stwierdziłam, że na razie posty będą pojawiać się właśnie raz w tygodniu. Potem, gdy rozpocznie się już sezon, postaram się, żeby to było częściej. Ale na dzień dzisiejszy też niczego nie obiecuję, bo do świąt będę mieć pewnie częste próby w teatrze, w którym występuję.  
Zaplanowałam również kilka innych wpisów, między innymi recenzję książki Thomasa Morgensterna, którą opublikuję w niedzielę, lub w przyszły poniedziałek. 
A teraz już przechodzę do prezentowania dzisiejszych autografów. 

Na bohatera tego wpisu wybrałam Thomasa Dietharta. Posiadam cztery jego kartki, z czego trzy są identyczne, więc po prostu pokażę wam jedną :)
Również nigdy nie pisałam listu do Thomasa, aczkolwiek mam to w planach, więc może jakoś na wiosnę zdecyduje się go wysłać. 







Pierwsza karta, którą właśnie posiadam w trzech egzemplarzach, pochodzi z OMV. 
Dostałam ją po wysłaniu maila i było to jakoś na początku tego roku. Niestety autograf jest na niej nadrukowany i dotyczy to nie tylko Thomasa, ale niekiedy też innych skoczków. 







Druga karta tego zawodnika pochodzi z LGP 2015 w Wiśle. Nie otrzymałam jej osobiście, tylko po powrocie z zawodów drugiego dnia, zastałam ją w drzwiach swojego pokoju wraz z kartą innego skoczka z Austrii. Miła niespodzianka :) 



To by było na tyle.. 
Gdy tylko uda mi się otrzymać więcej podpisów tego zawodnika to na pewno zrobię aktualizację :) 
Czytałam również na waszych blogach, że skarżycie się na pustki w skrzynkach.
Ja wręcz przeciwnie. Ostatnio dostałam odpowiedź od Thomasa Hofera, więc o nim na pewno niedługo zrobię wpis :) 
Życzę wam udanego tygodnia! 
Trzymajcie się Kochani. 
Pozdrawiam :) 

12 komentarzy:

  1. Teatr! <3
    Szkoda oczywiście nadrukowanych autografów... Dlatego chyba najbezpieczniejsze jest zbieranie na zawodach, chociaż mnie na PK w Zakopanem zdarzyło się dostać kartę w ogóle bez podpisu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teatr moja druga pasja :)
      Ja rok temu na LGP w Wiśle dostałam Petera Prevca bez podpisu. Śmiałam się potem, że chyba wyczuł, że go nie lubię, bo wszyscy wokoło mnie mieli podpis, tylko ja pustą kartę :)

      Usuń
  2. Hej:)
    ostatnio myślałem żeby napisać post na temat Thomasa:)
    Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do mnie: http://autografyryska.blogspot.com/2016/10/25-piotr-zya.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdecznie Ci gratuluję kochana! :*
    zapraszam na nowy post ;)
    http://skokinarciarskie98.blogspot.com/2016/10/51-maciej-kot.html

    OdpowiedzUsuń